W kulturze i edukacji liczy się jakość

W kulturze i edukacji liczy się jakość

1 wyświetlaj
1

Powiat. Z Zofią Łabuś, przewodniczącą Komisji Edukacji, Kultury i Bezpieczeństwa Publicznego oraz członkiem Komisji Społecznej, Promocji Zdrowia i Kultury Fizycznej Rady Powiatu rozmawia Małgorzata Jędrzejczyk

Zacznijmy od Clemensów, bo to temat na czasie i bardzo Pani bliski. 15 marca nagrody starosty wręczono po raz 17.

W tym roku decyzję podjęliśmy jednogłośnie, byliśmy zgodni. Przez uczestnictwo w życiu powiatu, a także pryzmat swoich funkcji, widzimy jak prężnie i ambitnie rozwija się kultura, a co za tym idzie trzeba i warto nagradzać ludzi za ich zaangażowanie i pracę. Clemens Pro Arte otrzymała Imielińska Orkiestra Dęta, prowadzona przez Andrzeja Króla. Repertuar orkiestry to wachlarz muzyczny- od klasyki, po muzykę rozrywkową. Nie ma tu miejsca na nudę, powtarzalność, jest ekspresja, ambicja, kreatywność. Kolejna nagroda – Clemens Pro Cultura – trafiła w ręce bliskiego mi grona – chóru „Polonia”. Korzenie tego zespołu sięgają 1918 roku, kiedy to powstało Towarzystwo Śpiewacze „Polonia”; sto lat wcześniej zaczęto kultywować, pielęgnować tradycje śpiewacze naszej ziemi, miasta Bierunia, wiedząc, że to spaja, jest elementem patriotyzmu, walki o niezależność, powinnością dla przyszłych pokoleń, bo w śpiewie i muzyce przetrwają nasze obyczaje, historia. Clemens Pro Publico Bono – dla Stowarzyszenia Rozwoju Zawodowego Śląska i Małopolski, które promuje lokalnych twórców, wspierając porozumienie międzyregionalne, przedsięwzięcia kulturotwórcze, ekologiczne, aktywizację zawodową.

Zrodził się już jednak pomysł, żeby zmodyfikować obecną formułę Clemensów, czy to prawda, coś więcej…

Rzeczywiście rozważaliśmy całkowitą zmianę formuły przyznawania Nagród Starosty. Obserwujemy rynek kultury, jego prężność, staraliśmy się przez te lata, aby Clemensy trafiały do odpowiedniego grona, nagradzały właściwe działania. Wnikliwie weryfikowaliśmy zgłoszenia, poznawaliśmy powiatowych twórców, to wszystko pozwala, na wyciąganie wniosków, analizy, a co za tym idzie, udoskonalenie systemu nagradzania, ale to jeszcze przed nami, bez pochopnych działań, aby honorowanie było rzetelne, nie budziło dyskusji.

Odejdźmy na chwilę od tematu Clemensów… wydaje mi się, że powiat ma wiele możliwości wsparcia stowarzyszeń, pasjonatów, którzy są w nich skupieni i ważną rolę do spełnienia w tym zakresie.

Oczywiście. Powiat to wiele zadań, działań, także wspieranie kultury. Interesujemy się twórcami powiatowymi, wspieramy instytucje, stowarzyszenia, promujemy lokalnych artystów- między innymi poprzez wydawnictwa, plenery, koncerty, czy wystawy, ale także nagrody.

Na razie w rozmowie koncentrujemy się na twórczości nieprofesjonalnej, amatorskiej, ale powiat wspiera i sam kreuje także wydarzenia profesjonalne. Zmierzam wprost do Jesieni Organowej, sztandarowej imprezy muzycznej. Jesień Organowa to jest wydarzenie kulturalne z najwyższej półki.

Cienka jest granica miedzy profesjonalizmem a amatorstwem, czasem ledwo dostrzegalna…, kiedy to już …sztuka? Większość działań zmierza do profesjonalizmu, do udoskonalania, bo też i odbiorcę sztuki mamy coraz bardziej wymagającego. Wspomniana Jesień Organowa to jedno ze sztandarowych działań powiatu, wizytówka kulturalna. Były Starosta, obecny Radny Sejmiku Śląskiego – Piotr Czarnynoga, zainicjował to trafne i ważne przedsięwzięcie, dbając o jego poziom, rangę. Profesjonalne zespoły, muzycy, mistrzowska klasa, a wszystko ogólnodostępne dla mieszkańców powiatu. Warto dodać, że Jesień Organowa, to także dyrektor artystyczny- Roman Jochemczyk, wspaniałe prowadzenie, lekkość, przyswajalność wiedzy historycznej i muzycznej, podanej w ciekawej formie.

A jak ocenia Pani poziom potrzeb kulturalnych mieszkańców? Bo z jednej strony mamy nieduży powiat złożony z małych miejscowości, a z drugiej zaskakująco liczne grono ludzi muzykujących, malujących, realizujących się w różnych formach artystycznych.

Ośrodki kultury działające na terenie powiatu mają bogaty wachlarz działań kulturalnych, ofertę skierowaną do różnych grup wiekowych, różnych potrzeb. Można rozwijać umiejętności, zainteresowania, edukować się, a także odpocząć, bo sztuka to czasem rozrywka, relaks. Ostatnio zamówiliśmy w naszym ośrodku 43 bilety do opery krakowskiej na „Cyganerię” Pucciniego i wyprzedaliśmy je w jeden dzień. Przed nami w Bieruniu Dni Teatru, a zapowiada się komediowo, wesoło. Zagra znana „Epidemia”, zarażająca coraz to nowymi pomysłami, „Teatr dla Dorosłych”, a także tym razem „Babski Kabaret”, 15 kwietnia, z Emilią Krakowską, Lidią Stanisławską i Barbarą Wrzesińską. Będą żarty, skecze, piosenki. Jeśli chcecie zobaczyć panie w akcji, to bilety za niewielką kwotę 20 zł są dostępne w naszych placówkach. Każde miasto prężnie i aktywnie działa; podglądamy swoich sąsiadów, mają świetne pomysły, przy okazji, pozdrawiam wszystkich dyrektorów, pracowników z instytucji kultury, bibliotek w naszym powiecie.

Powiat stoi też orkiestrami. Przy kopalniach powstawały orkiestry górnicze, ale to już melodia przeszłości, dzisiejsze orkiestry to profesjonalne zespoły, czego przykładem był występ imielińskich laureatów tegorocznych Clemensów. Oni potrafią zagrać repertuar orkiestr górniczych, ale mają również całą masę innych propozycji.

Orkiestry to mój ulubiony świat po malarstwie, to doskonałe brzmienie, energia. Proszę posłuchać nagrodzonej Imielińskiej Orkiestry, jaki repertuar, pomysły, profesjonalizm w dbałości o odbiorcę. Z sentymentem myślę także o czasach, kiedy przy każdej kopalni wybrzmiewała orkiestra. Dbajmy o nie, pielęgnujmy tradycje śląskich orkiestr dętych. Warto wspomnieć tutaj powiatowy Przegląd Orkiestr Dętych! Dobra inicjatywa, mam nadzieję, że przetrwa.

Czy ludziom potrzebna jest kultura? Pytam nie tylko radną i szefową komisji kultury Rady Powiatu, ale i dyrektora ośrodka kultury, który jest laureatem nagrody Clemensa, więc liczę na dobre uzasadnienie odpowiedzi na to retoryczne, wydawać by się mogło, pytanie.

W obecnych czasach ciągłej pracy, pędu, mamy coraz mniej chwil dla siebie, na rozrywkę, odpoczynek, relaks, więc cenimy go, dobierając właściwe formy zagospodarowania tej przestrzeni. Klient rynku kultury to osoba wymagająca, oczekująca właściwego poziomu. Ważna jest promocja, reklama, aby program instytucji docierał do jak największej liczby ludzi, ale także krytycyzm, analiza – rozmowy z uczestnikami projektów, wydarzeń, ich spostrzeżenia, oceny, są dla nas istotnym kierunkiem działań.

Komisja, której pani przewodniczy, zajmuje się również edukacją. Jak ocenia Pani politykę oświatową powiatu?

Każda z placówek prowadzona jest z dbałością o poziom, realizację zainteresowań. Liceum Ogólnokształcące ma bardzo dobrą renomę, Powiatowe Zespoły Szkół oferują szeroką gamę nauki zawodów. Uważam, że działania powiatu zmierzają w dobrą stronę. Zresztą, jeśli chodzi o PZS-y, procentuje dziś konsekwencja w budowaniu szkół dających o konkretny, solidny fach. W Polsce obecnie zaczęto doceniać wartość szkół zawodowych, my już mieliśmy takie szkoły od lat z dobrym wyposażeniem, kadrą, tradycjami. To wyszło m.in. przy okazji podpisania umowy z Polską Grupą Górniczą na kształcenie elektryków i mechaników ze specjalnością górniczą. Szkoły powiatu były przygotowane na przyjęcie takiej oferty!

Dziękuję za rozmowę

źródło: powiatbl.pl

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany. Wymagane pola są zaznaczone*

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.