Śladami ostatniego władcy Górnego Śląska

Śladami ostatniego władcy Górnego Śląska

6 wyświetlaj
0

Mysłowice. Rudy Raciborskie. Kolejne spotkanie wyjazdowe w ramach projekty „Historia Śląska widziana inaczej” z historykiem Tomaszem Wroną i redaktor Stanisławą Warmbrand pod patronatem Miejskiego Ośrodka Kultury w Mysłowicach, Prezydenta Miasta Mysłowice Edwarda Lasoka oraz Fundacji Ambasada Śląska odbyło się 10 czerwca.

Pod opieką mysłowickiego pasjonata historii, na początek uczestnicy wycieczki dotarli do Rud Raciborskich, gdzie po zespole klasztorno-pałacowym, będącym częścią europejskiego szlaku cystersów, oprowadzał ks. Jan Rosiek dyrektor Ośrodka Formacyjno-Edukacyjnego Diecezji Gliwickiej w Rudach. To z nim można było poznać ciekawe historie związane z wielowiekowymi dębami, jakie rosną w parku okalającym zabytkowe budowle, jak i podziwiać utworzony klasztorny wirydarz. Imponująco prezentowała się także gotycka bazylika, będąca sanktuarium Matki Boskiej Pokornej. W części klasztorno-pałacowej, oprócz ekspozycji stałych, uczestnicy wycieczki mieli okazję podziwiać w sali galerii sztuki starego opactwa wystawę kopii Madonn Papieskich związanych ze św. Janem Pawłem II, wykonanych przez członków krakowskiej „Grupy Lumen”. Następnym przystankiem był Racibórz, w którym sobota była drugim dniem świętowania Dni Raciborza, związanych z obchodami 800 lecia nadania miastu praw miejskich. Realizując własny program wycieczki, trudno było przy okazji nie stać się uczestnikiem towarzyszących imprez. Z Placu Długosza dobiegały dźwięki z prób mających odbyć się wieczorem koncertów zespołów IRA i AFROMENTAL, z kolei na Zamku Piastowskim w ramach wolnego czasu, można było przysiąść i podziwiać występy artystów Teatru Amatorskiego „Na Zamku”, jak i duetu z powiatu Elbe-Elster w Niemczech. Najbardziej oblegany też ze względu na trwającą w tym dniu Industriadę 2017 był raciborski zamkowy browar, obchodzący w tym roku 450 lat tradycji warzenia piwa, ale to w dwóch siedzibach raciborskiego muzeum, jak i we wnętrzach XIII – wiecznej gotyckiej kaplicy św. Tomasza Becketa Tomasz Wrona ciekawie opowiadał o związkach Raciborza z Mysłowicami, który w czasach funkcjonowania Księstwa raciborskiego (1172 rok) wydzielonego potomkowi Władysława II Wygnańca, Mieszkowi I Plątonogiemu, był stolicą ówczesnego Górnego Śląska. Jego wnuk, Władysław I był ostatnim władcą zjednoczonego Górnego Śląska ze stolicą przeniesioną już w międzyczasie do Opola. Przy ekspozycjach etnograficznych, a zwłaszcza przy strojach ludowych, Wrona czuł się jak ryba w wodzie z racji tego, że jako regionalista często się wypowiada publicznie w tej tematyce, zarówno na łamach tygodnika „Co tydzień”, jak i podczas prelekcji. W Raciborzu można natrafić na wiele przykładów śląskiego gotyku, który podobnie jak w Rudach, sporo ucierpiał po wkroczeniu Armii Czerwonej w styczniu 1945 roku, ale nie tylko eksponaty z tego okresu dane było podziwiać zwiedzającym, bowiem bez wyjeżdżania do Egiptu mogli zobaczyć oryginalną mumię egipską. Mumię Dżed-Amonet-ius-anch sprowadził baron Anzelm von Rothschild, który posiadał majątki w okolicach Raciborza i w roku szkolnym 1860/61 podarował ją Królewskiemu Gimnazjum Ewangelickiemu w Raciborzu.
Przed kontynuacją jesiennych spotkań stacjonarnych, usatysfakcjonowana mysłowicka grupa pasjonatów historii w drodze powrotnej snuła już kolejne wakacyjne plany wyjazdowe, o których na bieżąco informować będą organizatorzy.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

O autorze

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany. Wymagane pola są zaznaczone*