Region: Radosny gospel w mysłowickim kościele

Region: Radosny gospel w mysłowickim kościele

1 wyświetlaj
0

Koncertem finałowym, który miał miejsce 7 października br. w kościele ewangelickim Piotra i Pawła w Mysłowicach, zakończyła się VI edycja Warsztatów Gospel.

Przez dwa dni w pomieszczeniach mysłowickiego Liceum Ogólnokształcącego nr II im. Powstańców Śląskich na zaproszenie Stowarzyszenia Ognisk Edukacyjno-Artystycznych „Amadeusz” i Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Mysłowicach, osoby rozmiłowane w śpiewie i wspólnym muzykowaniu, wytrwale doskonaliły swoje umiejętności pod czujnym okiem i uchem dr hab. Moniki Zytke.

Celem warsztatów było po raz kolejny utworzenie takiego chóru, który sprosta wyzwaniu i przygotuje program na potrzeby wspólnego koncertu z sekcją muzyczną. Całe przedsięwzięcie to zasługa pomysłodawczyni Joanny Bliwert-Hoderny, która jako dyrygent chóru Jubilate Deo, oraz założycielka i prezes „Amadeusza”, zaprosiła do współpracy fachowca z Instytutu Muzyki Akademii Pomorskiej w Słupsku. To tam jako profesor nadzwyczajny Monika Zytke dzieli się wiedzą na temat muzyki gospel, żydowskiej, japońskiej, sakralnej, teatralnej, czy muzykoterapii. Jest dyrygentem i aranżerem, a w Mysłowicach także gitarzystką.

Wzorem ubiegłego roku, utworzony chór pracował także pod okiem Juniora Robinsona, jednego z najbardziej popularnych artystów nurtu gospel w Wielkiej Brytanii. Korzenie Robinsona sięgają Jamajki, dorastał w Wielkiej Brytanii, obecnie mieszka w Dani. Tydzień wcześniej się ożenił, ale znalazł czas by przyjechać i ponownie ćwiczyć z dziećmi i ich rodzinami, zarówno reprezentantami chórów z Mysłowic, jak i tymi związanymi z ogniskiem muzycznym. Nawet dla maluchów przygotowano kącik zabaw, gdzie dzieci rysowały w przestrzeni, w której docierała do nich muzyka.

Jnr Robinson to charyzmatyczny wokalista, dyrygent i pianista, związany z gatunkami muzycznymi przypisywanymi czarnoskórym wykonawcom, czyli muzyką soul, swing, gospel, czy RnB. Potrafi porwać publiczność nie tylko swoim mocnym, niesamowitym głosem, ale i sposobem bycia. Prowadzi warsztaty muzyczne z wokalistami, a także chórami gospel na całym świecie. Tradycje wyniesione z afroamerykańskiej kultury wykorzystuje w wielu swoich projektach, takich jak te typu „Tribute to …”, które poświęcał muzyce soul, czy też twórczości Steviego Wondera, czy Donny Hathawaya. Współpracował także z Yolandą Adams i Chaką Khan.

Na potrzeby koncertu przygotowano jedenaście utworów. Rozpoczęto od stosownego „Intro Performance”, by poprzez „I feel your Spirit”, „Give Him Glory” i „Be Grateful” dotrzeć do utworu ‘Marana Tha”, utworu zaczerpniętego z „Apokalipsy” i przygotowanego w języku polskim przez panią profesor specjalnie na potrzeby warsztatów. Kolejne pieśni to „You Deserve It” i mająca afrykańskie korzenie „Rakanaka”. Była też chwila na solowy popis Dominiki Rusinek na co dzień związanej z chórem Jubilate Deo. „Elijah Rock”, czyli pieśń o Eliaszu, to z kolei okazja poznania klasycznego negro spirituals z czasów niewolnictwa. Były jeszcze „My Life Is Avaiable To You” i finałowy „Let It Rise” oraz na bis, ponownie żywiołowo odśpiewany „I feel your Spirit”. Wszystkie utwory, to tradycyjne melodie gospelowe, jednakże w takich aranżacjach dr hab. Moniki Zytke, były rozpisane i wykonane w Mysłowicach po raz pierwszy, więc wielce prawdopodobne, że jeszcze ich nie słyszano w Wielkiej Brytanii, Niemczech, czy Japonii, gdzie koncertowała.

Współorganizatorem warsztatów i koncertu był Regionalny Instytut Kultury w Katowicach z dyrektorem Adamem Pastuchem na czele i Mysłowicki Ośrodek Kultury z dyrekcją, a honorowe patronaty nad wydarzeniem objęły takie instytucje jak, Poseł na Sejm RP Wojciech Król, Biskup Diecezji Katowickiej Marian Niemiec, Prezydent Miasta Mysłowice Edward Lasok, Henryk Mercik Członek Zarządu Województwa Śląskiego.

Instrumentalnie koncert wspomagali Anna i Norbert Pawlak i Mateusz Szewczyk. Prowadzący koncert gospodarz, czyli proboszcz ks. dr Adam Malina postrzega to wydarzenie jako przedsięwzięcie ekumeniczne, skupiające wszystkich tych, którzy chcą śpiewać i chcą słuchać tego śpiewania w imię Boże i ku chwale wszechmogącego Boga. Sam koncert finałowy dostarczył wszystkim niezapomnianych wrażeń.

Osoby w różnym wieku i różnych wyznań znalazły się po obu stronach, zarówno jako śpiewający, jak i słuchający, ale dzięki niepowtarzalnej atmosferze i tak się wszyscy zintegrowali. Na gorąco Zofia Maciąga z Lędzin oceniła koncert swoimi słowami „… całość wspaniałego wykonania dopełniała charyzmatyczna pani dyrygent, która słowem zachęcała publiczność do aktywności i śpiewania. Radosne i chwalebne wielbienie Boga poprzez ten rodzaj muzyki działa na wszystkie zmysły człowieka i pozostaje w sercu i umyśle na długo. To wielka przyjemność wysłuchać i przeżyć taki koncert. Polecam wszystkim”. Tradycyjnie już gospelowy chór zasilili swoimi głosami także parafianie hołdunowskiej, kilkupokoleniowej społeczności ewangelickiej z parafii św. Trójcy.

Na zakończenie, w podziękowaniu najbardziej zaangażowanym osobom wręczono upominki, wśród których największą radość sprawiły kubki ze zdjęciem z ubiegłorocznych warsztatów. Dziękowano wszystkim, którzy w jakikolwiek sposób przyczynili się do sprawnego przebiegu tego wydarzenia, z kościelnymi włącznie.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

O autorze

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany. Wymagane pola są zaznaczone*

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.