Region: Bolesne wspomnienia

Region: Bolesne wspomnienia

1 wyświetlaj
0

Tematem przewodnim 122 Muzealnego Czwartku, jaki odbył się 11 stycznia br. w Muzeum Miasta Mysłowice, była Tragedia Górnośląska. Spotkanie pt. „Krucjata na wschód”, dedykowano nie tylko pasjonatom historii, ale także mysłowiczanom, ciekawym poznania przeszłości swojego regionu.

Merytoryczny wykład pod takim tytułem poprowadził dr Mateusz Sobeczko, pracownik naukowy Polskiej Akademii Nauk oddział w Katowicach. Słowo wstępne w tak szerokim i bolesnym zagadnieniu wygłosił dyrektor muzeum, Adam Plackowski. Spotkaniu towarzyszyła oficjalna makieta budynku, który kiedyś stał swego czasu przy mysłowickiej Promenadzie. Miejsce to od 1941 roku stało się

Tymczasowym Więzieniem Policyjnym, a w latach 1945 – 1946, pełniło funkcję Obozu Pracy Przymusowej, który działał w ramach struktur Departamentu Obozów i Więziennictwa Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego. Makieta stała się już w muzeum częścią stałej ekspozycji, która zgodnie z zapowiedzią, w najbliższym czasie będzie rozbudowywana o dodatkowe elementy z informacjami na temat obozu dwóch totalitaryzmów, cynicznie przez Niemców nazywanym Rosengarten, obozu będącego areną niezliczonych ludzkich tragedii i miejscem kaźni tysięcy osób.

Koniec II wojny światowej nie oznaczał końca tragicznych wydarzeń na Śląsku. O jednym z nich, o przymusowych wywózkach mieszkańców regionu do ZSRR, zajmująco opowiadał dr Mateusz Sobeczko. Swój naukowy wykład wraz z prezentacją multimedialną wzbogacił o wiedzę, jaką zdobył podczas zbierania materiałów na potrzeby książki pt. „Jo był ukradziony. Tragedia Górnośląska. Ziemia Rybnicka”, jaką napisał wspólnie z dr. hab. Kazimierzem Miroszewskim. Książka obecnie jest już nie do zdobycia i dobrze, że chociaż Teatr SAFO z Rydułtów pokazuje widzom spektakl oparty na historiach zawartych w tej książce.

Licznie przybyli słuchacze, wśród których byli przedstawiciele świata nauki, reprezentanci IPN-u, czy też wiceprezydent miasta Mysłowice, Grzegorz Brzoska, z uwagą wysłuchali ciekawego wykładu, jednak nie dowiedzieli się, jaka jest dokładna liczba osób wywiezionych, bo niezwykle trudno to dziś ustalić. Szacunki wahają się pomiędzy 30 a 90 tysiącami osób. Wielu pozostało w bezimiennych grobach, na obcej przykopalnianej ziemi już na zawsze i oby się już nigdy nie powtórzyła żadna wojna z jej następstwami, jak m.in. reparacje wojenne w postaci niewolniczej pracy.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

O autorze

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany. Wymagane pola są zaznaczone*

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.