Chełmscy muzycy w tyskim zespole

Chełmscy muzycy w tyskim zespole

1 wyświetlaj
0

Po raz drugi w tym roku w Lędzinach gościł tyski zespół Zgon Na Lekcji Chemii. Po udanym występie na ostatnim finale Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w sali widowiskowo-kinowej „Piast” w Lędzinach, młodzi muzycy zaprezentowali się 4 sierpnia br. tym razem w ramach cyklicznych wakacyjnych „Koncertów pod chmurką”, jakie kolejny rok organizuje lędziński Miejski Ośrodek Kultury na Placu Farskim w Lędzinach.

Chociaż poszukują swojego stylu, dotychczasowe dokonania zespołu to melodyjny pop-rock. Swoje występy opierają na swoich autorskich piosenkach, których można posłuchać m.in. na YouTube i Facebooku kapeli. Tam też można znaleźć ich półprofesjonalne demo, jak i fragmenty koncertów. Piątka młodych i ambitnych ludzi, chociaż jako zespół pod tą nazwą funkcjonuje od 2016 roku, już myśli o promocji i wydaniu swojej płyty, na której znalazłyby się utwory grane w Lędzinach na żywo. W sierpniu br. mają nagrywać już swoje profesjonalne demo. Są młodzi i im się po prostu chce. Granie muzyki sprawia im wielką frajdę i z optymizmem liczą, że będą mogli jeszcze na tym graniu zarobić. Na razie próbują zjednać sobie fanów podczas koncertów, które zagrali w ostatnim czasie m.in. podczas dni otwartych Powiatowego Zespołu Szkół w Bieruniu, w tyskiej „Tawernie Pod Różą Wiatrów”, czy chorzowskiej „Grubie Bluesa”. Dali się już poznać w „Katofonii” w Katowicach, a z kolei w Teatrze Małym w Tychach podczas 27 Konkursu Artystycznego „Młode Talenty” zajęli drugie miejsce. Choć jako miejsce rodzinne zespół podaje Tychy, to tak naprawdę pochodzą z różnych miejsc.

Grająca na gitarze rytmicznej Agata Hochuł z Chełmu Śląskiego i grający na gitarze prowadzącej Bartłomiej Ostrowski z Kopciowic, znają się z chełmskiego gimnazjum. Dołączyła swego czasu do nich Julia Lot, perkusistka z Tychów, która z Agatą zna się z bieruńskiej drużyny harcerskiej i to w tych trzech głowach zrodził się pomysł na założenie zespołu muzycznego. Z polecenia znajomych dołączył do nich grający na gitarze basowej Juliusz Dowsilas z Tychów i pochodząca spod Wrocławia, a obecnie mieszkająca w Katowicach, wokalistka Angelika Lech, która weszła do składu w miejsce Marty Nielaba. W zespole nie ma lidera, są ugodowi, tak, by każdy czuł się ważny. Warto zapamiętać nazwę Zgon Na Lekcji Chemii, bo przy takim zapale, z grania dla własnej przyjemności, można będzie jeszcze o nich usłyszeć, a nazwa wymyślona podczas podróży pociągiem, nie będzie się kojarzyła tylko z wymyślanymi nazwami kolorów farb. Tworzą nie tylko po polsku („i wszystko piękne”), ale też w wersji anglojęzycznej („I used to”, „Devil Of The Year”), ale na koncertach sięgają także po covery, jak „Zombie” zmarłej w styczniu br. Dolores O’Riordan z Cranberries, czy „Czas, który pozostał” Artura Rojka.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

O autorze

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany. Wymagane pola są zaznaczone*

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.